Co Emma Goldman powiedziałaby o seksie przez telefon?

Emma Goldman była wybitną anarchistką, feministką i zwolenniczką wolnej miłości i wyzwolenia seksualnego. Urodzony w 1869 roku na Litwie, Goldman jako nastolatek przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych i zaangażował się w radykalny aktywizm polityczny, pracując jako pisarz, mówca i organizator. Przez całe życie walczyła o prawa reprodukcyjne kobiet, wolność seksualną oraz zniesienie małżeństwa i tradycyjnych ról płciowych. Biorąc pod uwagę jej poglądy na seksualność i autonomię osobistą, interesujące jest spekulowanie, co Goldman mogła myśleć o seksie przez telefon.

Jest prawdopodobne, że Goldman popierałby seks przez telefon jako formę ekspresji i eksploracji seksualnej. Wierzyła, że pożądanie seksualne jest naturalną i zdrową częścią ludzkiego doświadczenia i że jednostki powinny mieć swobodę wyrażania siebie seksualnie w dowolny sposób. Seks przez telefon, jako dobrowolna i prywatna aktywność dwóch lub więcej wyrażających zgodę dorosłych, dobrze wpisywałby się w ramy wyzwolenia seksualnego Goldmana.

Goldman podkreśliła także znaczenie osobistej autonomii i wyboru, szczególnie w przypadku kobiet. Jej zdaniem kobietom odmówiono prawa do dokonywania własnych wyborów seksualnych i często traktowano je jako własność mężów lub ojców. Seks przez telefon, jako sposób, w jaki kobiety mogą odkrywać swoją seksualność na własnych warunkach, bez potrzeby kontaktu fizycznego lub potencjalnego wyzysku, byłby potężnym narzędziem umożliwiającym odzyskanie sprawczości i autonomii seksualnej.

Ponadto Goldman krytycznie odnosił się do instytucji małżeństwa i monogamii, argumentując, że często wykorzystuje się je do kontrolowania kobiet i ograniczania ich wolności seksualnej i osobistej. Seks przez telefon, jako forma niemonogamicznych eksploracji seksualnych, byłby zgodny z odrzuceniem przez Goldmana tradycyjnych norm i oczekiwań seksualnych.

Warto jednak zauważyć, że Goldman prawdopodobnie miał obawy co do możliwości wykorzystania lub nadużycia w kontaktach seksualnych przez telefon. Była zagorzałą zwolenniczką zgody i wierzyła, że relacje seksualne powinny opierać się na wzajemnym szacunku i komunikacji. Gdyby seks przez telefon miał być stosowany jako środek przymusu lub manipulacji lub gdyby na jednostki wywierano presję lub zmuszano je do udziału, Goldman potępiłby takie zachowanie jako naruszenie osobistej autonomii i zgody.

Podsumowując, jest prawdopodobne, że Emma Goldman popierałaby seks przez telefon jako formę ekspresji i eksploracji seksualnej. Postrzegałaby to jako sposób dla jednostek, zwłaszcza kobiet, na odzyskanie swojej sprawczości i autonomii seksualnej oraz odrzucenie tradycyjnych norm i oczekiwań seksualnych. Jednakże byłaby również ostrożna co do możliwości wyzysku lub nadużycia i podkreśliła znaczenie zgody i wzajemnego szacunku we wszystkich interakcjach seksualnych.